Obserwatorzy

sobota, 3 listopada 2012

15 hair project: dzisiejsza fryzura.

Witajcie. ;))
Tak sobie pomyślałam, że czemu by nie wziąć udziału w takim projekcie. Dlatego biorę się za siebie i myślę, że do końca roku uda mi się zrealizować tych 15 punktów. ;)
Jako pierwszy realizuję punkt 3: dzisiejsza fryzura. 
Jest to zwykły, jak ja to nazywam `kokon` z grzywką spiętą do góry. 


Jako, że mam ciężkie, gęste, śliskie i błyszczące włosy, ciężko je w jakikolwiek sposób spiąć u góry, ponieważ od razu opadają. 
Z tej fryzurki bardzo się cieszę ponieważ przetrwała calutki dzień. ;D
Objętość kokona udało mi się uzyskać poprzez nawinięcie całych włosów na papiloty. 
Nie spodziewałam się efektu afro po ściągnięciu papilotów, a tu proszę. Bardzo się zdziwiłam i postanowiłam, że następnym razem spróbuję innej metody uzyskania loków. ;)



4 komentarze:

  1. U mnie chyba żaden kok nie przetrwa godziny, mam ten sam problem, włosy od razu opadają...

    OdpowiedzUsuń
  2. noszę czasem takiego koczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie koczki ale jak za dlugo go nosze to skora glowy zaczyna mnie bolec jesli wiesz o co mi chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dokładnie wiem o co ci chodzi. ;)

      Usuń