Obserwatorzy

piątek, 26 października 2012

czarny ze złotem.

Witajcie. ;))
Przedstawiam efekt, jaki uzyskałam podczas bawienia się lakierami oraz tworzeniu nowych wzorków. ;p
Baza- lakier golden rose fashion color - 37
Ostatnio nie mam weny do pisania notek także musicie się zadowalać zdjęciami. Myślę, że nawet lepiej jest dodać więcej zdjęć niż pisać `wypracowania`. ;p





środa, 17 października 2012

Essence wild craft - 01 tree hugging.

Witajcie. ;))
Ostatnio naszła mnie mania na kolory nude. W moje ręce wpadł jeden z lakierów 
essence wild craft- 01 tree hugging. 
Jest to bardzo jasny brąz z drobinkami brokatu, których na pierwszy rzut oka nie widać. 
Kolor bardzo mi się podoba. Natomiast przy nakładaniu drugiej warstwy lakier tak jakby się ściągał. Może to była wina tego, że za szybko nakładałam na siebie warstwy. Na dodatek paznokcie mam pokryte żelem, ponieważ chciałam odratować kciuka, który się `złamał` w okropnym miejscu. Chyba nie zostanie mi nic innego jak skrócenie go. Jak on będzie wyglądać ;O ale co zrobić, odrośnie. ;p  


sobota, 13 października 2012

Pielęgnacja włosów.

Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami jak pielęgnuję swoje włosy.
Odkąd pamiętam mam tysiące pomysłów co bym mogła zrobić z włosami, choć jeśli się za coś wezmę nie do końca wychodzi idealnie. 
Jestem posiadaczką ciemnych włosów- ciemnego brązu. 
Ostatnio zaczęłam coraz bardziej kombinować i w przeciągu zaledwie dwóch tygodni farbowałam włosy aż 4 razy.! Dlatego postanowiłam, że koniec z kombinowaniem. Widocznie dane mi jest być ciemnowłosą. Pomimo tego, że moje włosy na szczęście zbytnio nie ucierpiały postaram się je intensywnie pielęgnować. 
Zakupiłam maskę biovax (do włosów farbowanych) ponieważ słyszałam o niej dużo pozytywnych opinii. Mam już za sobą pierwszy raz, i mogę stwierdzić jak na razie tyle, że:
- ma przyjemny zapach
- jak dla mnie trochę za rzadka konsystencja 
- włosy pozostają miękkie i trochę zyskują na objętości
Co do mojej pielęgnacji:
1. Włosy myję codziennie. Jedynie na weekend pozwalam im się bardziej przetłuścić.
2. Mycie: szampon + odżywka + jedwab + płyn do układania włosów / krem podkreślający loki.
3. Codziennie w ruch idzie prostownica (prostuję albo kręcę).
Szampon i odżywka którą obecnie używam: Timotei z ekstraktem Róży z Jerycha.
Jedwab: Joanna- styling effect.
Naturalny płyn do układania włosów- Loton.
Krem podkreślający loki- Pantene pro-v. 
Na dzień dzisiejszy moje włosy prezentują się następująco:

1. pokręcone na prostownicy. 
2. naturalne. 

Niestety nie zawsze po umyciu udaje mi się osiągnąć taki efekt jak na drugim zdjęciu. 
Zaczynam coraz bardziej przykładać się do pielęgnacji włosów i mam nadzieję, że za niedługo uda mi się ograniczyć używania prostownicy. Jedynie co do grzywki, bo z nią to mam największe problemy. ;p
Gdyby nie zakład z kuzynką pewnie dawno bym je obcięła, ale postanowiłyśmy przez rok ich nie obcinać. Rok od zakładu co prawda już minął, ale za bardzo się w to wkręciłam i co prawda chcę być posiadaczką długich włosów. ;)
Na deser mam dla Was pazurki. Kolor czerwieni idealny, a jest to jedna warstwa lakieru 
essence 92- better late than never.

   

niedziela, 7 października 2012

ZOYA (ZP572)

Lakier ZOYA (ZP572) w metalicznym odcieniu szarości jest idealnym towarzyszem goszczącym na paznokciach o jesiennej porze. Osobiście kojarzy mi się on z wkładem do ołówków. W świetle pięknie się mieni. Wystarczy jedna warstwa aby pokrył całą płytkę paznokcia. Ja natomiast nałożyłam dwie warstwy aby kolor był bardziej intensywny. Na pazurkach prezentuje się następująco: