Obserwatorzy

środa, 18 grudnia 2013

tutti frutti!

Witajcie! ;)
Dzisiejszy post będzie kolorowy jak i pachnący.
Ujrzawszy na półce sklepowej zestawy Tutti Frutti z Farmony zapragnęłam jeden z nich do siebie przygarnąć.
Zawsze kupowałam małe buteleczki peelingów, z których byłam bardzo zadowolona -
teraz mam całe komplety, bo oczywiście na jednym się nie skończyło.
Trzy zestawy składające się z peelingu do ciała, olejku do kąpieli oraz musu/masła do ciała
oraz jeden krem do rąk/peeling i balsam do ciała.
Tak przedstawiają się moje zimowe zapasy: ;)
Balsamy pachną obłędnie nawet dłuższy czas po zaaplikowaniu na skórę.
Zestaw truflowy jest nieziemski (dostałam go w prezencie), nigdy bym się nie odważyła na jego zakup, ale ostatnimi czasy używam go najczęściej - serdecznie polecam! ;)
Zestawy są pięknie spakowane, nadają się na idealny prezent,
który można podarować komuś pod choinkę. ;)

20 komentarzy:

  1. właśnie siedzę w wannie z tym fioletowym, ahh pachnie oblednie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zestaw z jeżyną i maliną - jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah ich zapachy są śliczne :) zawsze kusiły mnie olejki do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię ich produkty a zapachy kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawią mnie zapachy tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. omg- ale kolorowo :D:D:D Te male peeligi sa super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łooo matko, masz na całą zimę :d

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te ich małe peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale wielkie zapasy :) No ale nic dziwnego, skoro tak pięknie pachną ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dużo tego ;) Może nawet starczy na następną zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. pachnieć truflą lub piernikiem na świeta...fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ ogromnie Ci zazdroszczę takiego zestawu z Farmony :-)
    uwielbiam ich kosmetyki za zapachy- mam peeling szarlotkowy i jest obłędny :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też się zastanawiałam, czy sobie nie kupić xD ale ostatecznie zrezygnowałam, bo jednak zapasy duże ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń